0

Dla kogo piszę?

Blog adresuję do osób, które wątpią, czy w Polsce da się godnie żyć. Chcę powiedzieć osobom, które myślą o emigracji, że w Polsce też można zarabiać. Uważam, że nie wystarczy oszczędzać, aby stać się niezależnym finansowo. Wreszcie chcę przekonać nieprzekonanych, że warto w Polsce się realizować.

 

Dla kogo piszę?

Chcę dotrzeć do uczniów i studentów, którzy jeszcze się uczą i zastanawiają się, czy obecna szkoła i wykształcenie pomoże znaleźć im dobrą pracę. Jeśli się martwicie, czy wybraliście dobrą szkołę, to uspokajam Was. Nie ma tak złej szkoły, aby Wam wiedza zaszkodziła. Oraz nie ma tak dobrej szkoły, aby Was „buda” ustawiła do końca życia. Jednym słowem, na pewno wybraliście dobrze albo neutralnie.

Dużo miejsca poświęcę młodzieży również dlatego, że moje starsze dzieci zbliżają się do wieku kiedy będą podejmować decyzje o swojej zawodowej przyszłości. Poza tym zawsze chętnie przyjmuję studentów na staż we własnej firmie. Podzielę się swoimi doświadczeniami i postaram się dla Was przygotować kilka wskazówek zanim podejmiecie pierwszą pracę.

Chcę pisać do ludzi, którzy nie mają etatu lub firmy i zastanawiają się co powinni zrobić, aby zarobić pierwsze pieniądze w życiu, albo poprawić swoją sytuację materialną. Sam jesteś w takiej sytuacji? To mam dla Ciebie dobrą wiadomość. Masz najlepiej, bo niczym nie ryzykujesz! Zajrzyj na mój blog niedługo, gdy będę pisać, jak osoby bez kapitału lub wykształcenia mogą zacząć zarabiać.

Może zatrudniony jesteś na etacie, chcesz zmienić pracę, ale Ci się nie udaje? Dla Ciebie też coś znajdę! Na pewno znajdziesz lepszą pracę, bo powiem Ci kogo szukają pracodawcy.

Chcę pisać dla ludzi przedsiębiorczych, którzy są otwarci i nie boją się myśleć. Mam nadzieję, że to grono osób gotowych założyć własne firmy i pokierować swoim losem. Jeśli jesteś odważny, to pomogę Ci „przepłynąć ocean” trudności i wątpliwości, abyś mógł „dopłynąć do właściwego portu”.

Mam nadzieję, że będą mój blog czytać również przedsiębiorcy, którzy zastanawiają się, jak mogliby usprawnić swoje działania. Oczywiście, proszę skorzystać z moich doświadczeń. Może dzięki temu uda się Wam poprawić swoje wyniki finansowe. Oby się tak się stało, przecież każdy z nas marzy grać w wyżej lidze, prawda?

Poświęcę też czas na podpowiadanie kobietom. Pracuję z wieloma kobietami i codziennie obserwuję menedżerki i kobiety-przedsiębiorców. Chcę pokazać, że w XXI wieku zarabianie pieniędzy to będzie domena kobiet. Tak, wiem, sporo ryzykuję, ale będę się starać. Proszę o życzliwy odbiór i konstruktywną krytykę.

 

Dla kogo nie piszę?

Być może komuś się to nie spodoba, ale muszę to powiedzieć. Nie piszę dla kogoś, kto patrzy na ludzi przedsiębiorczych podejrzliwie, prawie jak przestępców.

Nie piszę też dla wiecznych malkontentów, którzy zawsze znajdą powód do narzekań , ale sami nie podejmują ryzyka.

Możecie mnie krytykować, ale nie przeszkadzajcie.

 

Zacznij myśleć, zacznij być niezależny finansowo! Tak, każdy może być niezależny.

Zacznij od tego: „Mnie też się uda!”. Powtórz sobie kilka razy.

Nie będzie łatwo, ale lepsze to niż dać się „nieść fali”, bez możliwości wpływu na bieg wydarzeń. Zacznij wiosłować tam, gdzie chcesz! Też Ci się uda, zobaczysz!

Rafał