Co studiować?

Jeśli jesteś młodym czytelnikiem, który zastanawia się, jaką uczelnię wybrać, aby po studiach znaleźć dobrą pracę, to dobrze trafiłeś lub trafiłaś. Ten artykuł powinien dać Ci kilka wskazówek.

 

Długo zastanawiałem się przed napisaniem tego artykułu. Przede wszystkim ważyłem, czy jako facet, który stara się być odrobię odpowiedzialny za swoje słowa, mogę młodej osobie wkraczającej w dorosłe życie powiedzieć, że Twój wybór uczelni nie ma dużego znaczenia i zapewne będzie nietrafiony.

 

Dlaczego dokonasz nietrafionego wyboru?

Bo:

  1. studenci zmieniają kierunki lub uczelnie po pierwszym lub drugim semestrze lub roku;
  2. wiedza zdobyta na uczelni nigdy nie jest wystarczająca do pracy na wymagającym stanowisku. Wiedza nie równa się doświadczeniu;
  3. rynek pracy zawsze wyprzedza uczelnie, czyli może okazać się, że studiujesz kierunek, który nie ma popytu na rynku;
  4. ludzie zmieniają zawód średnio kilka razy w życiu. Ewa Sapieńko, rzecznik Uniwersytetu Zielonogórskiego mówiła, że Amerykanie średnio 5 razy w życiu zmieniają zawód. Trend zmiany zawodu nasila się również w Polsce;
  5. ludzie zmieniają miejsce pracy średnio kilkanaście razy w życiu. Przypomnijcie sobie historyjki, które krążą w każdej rodzinie, że kiedyś dziadek lub wujek to w jednej fabryce pracował 35 lat. A dziś nikogo nie dziwi CV, w którym kandydat na dwóch lub trzech stronach opisuje przebieg kariery zawodowej;
  6. większość pracowników przez wiele lat pracuje w zawodzie, którego nie uczyła się w szkole. Millward Brown zbadał, że 53% Polaków pracuje na stanowisku niezgodnym z ich wykształceniem;
  7. większość pracowników zawód zdobywa w miejscu pracy, w trakcie dodatkowych studiów równolegle pracując, na studiach podyplomowych lub innych kursach;
  8. niektórzy z Was po studiach przez jedynie część swojego zawodowego życia lub nigdy nie będą pracownikiem. Mam nadzieję, że większość z Was podejmie własną działalność gospodarczą lub założy spółki i zostanie pracodawcą.

Mogę się też mylić i możesz dokonać trafnego wyboru.

 

Czy warto iść na studia?

Czy warto studiować, gdy nie ma to większego znaczenia w zawodowym życiu?

Tak! Choć pewnie tą odpowiedzią rozczarowałem kilka osób, za co nie będę przepraszać.

Jeśli to Ty wybierasz uczelnię, a nie uczelnia Ciebie, to znaczy, że wybierzesz wymarzony kierunek, uczelnię i miasto. Wybierzesz, jak uważasz, ale postaraj się, aby to był Twój wybór, a nie rodziców lub znajomego. To musi być kierunek, na którym Tobie zależy. Realizuj się, nie realizuj życzeń rodziny.

A jeśli złożyłeś dokumenty na uczelni i kierunku, gdzie pozostały wolne miejsca, to – patrz wyżej – nie musisz być stratny lub stratna. Bo, pamiętaj, nie studiujesz dla samej wiedzy.

 

Wyjątki

Nie, nie zapomniałem o zawodach regulowanych takich, jak prawnik lub lekarz, w których brak studiów lub nieukończone studia nie pozwalają wykonywać zawodu.

Oczywiście, jeśli chcesz być lekarzem, to ścieżka edukacji jest przesądzona. I na tym bym zakończył.

 

Po co więc studiować?

Aby pracować! A dokładniej, aby zdobyć pierwsze praktyki lub staż.

Okres studiów to doskonały moment, abyście wygrali swoją przyszłość. Abyście sprawdzili się w pracy.

Nie macie jeszcze swojej rodziny i dzieci, nie macie problemów z przemieszczaniem się i adoptowaniem do nowych warunków i wymogów. Zakładam, że jesteś studentem, którego nie stać na swoje pierwsze mieszkanie lub dom, więc  nie zdążyłeś zapuścić korzeni. Zakładam też, że rodzice pomagają Ci finansowo lub otrzymujesz jakieś stypendium, które pozwala Ci utrzymać się na studiach.

Czyli jesteś niezależny finansowo! Niezależnie, jak to zaskakująco zabrzmi.

Podejmij więc pracę, dorywczą lub stałą, bo niczym nie ryzykujesz. Nie patrz na wysokość wynagrodzenia za pracę. Teraz liczy się zdobycie doświadczenia. Zmieniaj firmy, sprawdzaj, poznawaj nowych ludzi. To ostatni moment, kiedy liczy się nie to, ile zarobisz, ale ile się nauczysz. Umów się z pracodawcą na niepełny etat lub minimalne wynagrodzenie, ale domagaj się szkoleń i kursów. Pracuj na umowę zlecenie lub o dzieło, na różnych stanowiskach pracy, aby sprawdzić swoje umiejętności, poznać siebie, czy nadajesz się do pracy w zespole, czy jesteś wolnym strzelcem lub liderem. Podejmuj się nowych obowiązków, abyś wiedział lub wiedziała, co to znaczy wymagająca praca i odpowiedzialność za terminowe dostarczenie towaru lub usługi.

A przede wszystkim szukaj tego, co Cię najbardziej interesuje? Co najlepiej lubisz robić, a nie czujesz, że pracujesz? Musisz to znaleźć na studiach, czyli w pracy w czasie studiów.

Już wiesz co to? Bingo!

To jest to, w czym na poważnie powinieneś lub powinnaś się sprawdzić.

Do tego będę wracać w kolejnych artykułach.

Udostępnij innym ten artykuł, proszę
Share on LinkedIn
Linkedin
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on Facebook
Facebook
0Email this to someone
email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *